08:35 12 mike/TTM Kilkadziesiąt zalań w ciągu trzech lat. Do tego stos różnych dokumentów i próśb. Tak przedstawia się sytuacja mieszkańców domu położonego przy skrzyżowaniu ulic Piotra Skargi i Morskiej. Zdecydowali się oni na radykalny krok i wystosowali skargę na prezydenta Wejherowa do wojewody pomorskiego. Władze miasta zapowiadają zmiany, ale na ich efekty trzeba jeszcze zaczekać. Mieszkańcy wspomnianego rejonu miasta żyją w ciągłym strachu. Każda prognoza pogody, która wskazuje na możliwość opadów deszczu, budzi w nich poważny niepokój. Deszczówka, która płynie ulicą Piotra Skargi, przedostaje się bezpośrednio na posesję. O skali problemów mogą świadczyć zdjęcia z 2017 roku. Fot. TTM Fot. TTM Fot. TTM Fot. TTM Fot. TTM Fot. TTM – W tym roku miarka już się przebrała – mówi pani Katarzyna z Wejherowa. – Mamy nadzieję, że nasza skarga coś zmieni. Musieliśmy to zrobić, bo to, co się tutaj dzieje, przechodzi ludzkie pojęcie – dodaje. Wejherowscy samorządowcy zapewniają, że zajęli się tą sprawą. Jednym z etapów działania było zwołanie komisji rewizyjnej. – Wystąpiliśmy w styczniu tego roku o pozwolenie do Wód Polskich. Do dnia dzisiejszego nie uzyskaliśmy odpowiedzi na nasze pytania. Mamy sposób, jak to rozwiązać, ale nie możemy prowadzić prac inwestycyjnych w tym rejonie – zaznacza Bogusław Suwara, sekretarz Wejherowa. Urząd miasta wysyłał pisma do osób zainteresowanych z wyszczególnieniem wykonanych prac. To jednak nie satysfakcjonuje mieszkańców. – Widocznie prace nie zostały wykonane prawidłowo, skoro ciągle nas zalewa – kwituje pani Katarzyna. Zalane ulice w Wejherowie po gwałtownych, kilkunastominutowych ulewach to nic nowego. Problem nie dotyczy oczywiście wyłącznie ulic Morskiej i Piotra Skargi. – Zaczęliśmy od lewej strony miasta, czyli od strony południowej. Tam zbieramy wodę, która w naturalny sposób dostawała się do kanalizacji. Jest wiele działań, które w tej chwili są prowadzone – podsumowuje Bogusław Suwara. Mieszkańcom posesji przy skrzyżowaniu ulic Morskiej i Piotra Skargi pozostaje mieć nadzieję, że będą to działania skuteczne, a prognozy pogody – optymistyczne.
Pismo o usunięcie słupa telefonicznego można złożyć w przypadku, kiedy obiekt utrudnia swobodne zagospodarowanie terenu lub jest w złym stanie technicznym, co stanowi zagrożenie dla mienia oraz zdrowia i życia mieszkańców posesji. Wniosek w tej sprawie należy kierować do odpowiedniego operatora, czyli do właściciela tego elementu
Czy wiesz, że każdy ma prawo napisać pismo do Zarządu Dróg i Transportu w sprawie stanu dróg rowerowych. Każdy ma też prawo żądać odpowiedzi i przede wszystkim reakcji. Nie mamy zbyt przyjaznego rowerzystom prawa. Co prawda ostatnio dokonano zmian w Prawie o Ruchu Drogowym, ale przepisy przepisami, a stan łódzkich dróg jaki widać każdy widzi. Na szczęście, by załatwić pewne proste sprawy, zwykle wystarczy wysłać list do ZDiT, czasem nawet mail (zdit@ Czego wymagać?Przede wszystkim możemy domagać się równej nawierzchni drogi rowerowej. Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. z dnia 14 maja 1999 r.) posiada rozdział 9 poświęcony drogom rowerowym. W rozdziale § 48 punkt 1. znajduje się zdanie: Wysokość progów i uskoków na ścieżce rowerowej nie powinna przekraczać 1 cm. Oznacza to, że krawężnik, dziura która ma wysokość (lub głębokość) powyżej 1 centymetra jest niezgodna z prawem i powinna zostać zapis tego Rozporządzenia pozwala domagać się usunięcia każdej przeszkody, która przeszkadza w jeździe drogą rowerową. Może to być znak drogowy, gałąź, daszek lub reklama. Przepisy § 54 punkt 4 mówią, że: Wysokość skrajni nad chodnikiem lub ścieżką rowerową powinna być nie mniejsza niż 2,50 m, a w wypadku ich przebudowy albo remontu może być zmniejszona do 2,20 m. Jeżeli coś wisi niżej niż 2,2 m, jest niezgodne z numer 1 Rozporządzenia zawiera kilka rysunków, jeden z nich ( pokazuje, że na drodze rowerowej i w odległości do 20 centymetrów od niej nie może stać żaden słupek, latarnia, drzewo, ani inna przeszkoda. 2) Jak napisać?Pismo do urzędu musi mieć pewne elementy, aby zostało potraktowane poważnie, aby otrzymać odpowiedź i przede wszystkim aby odniosło Nadawca - Pismo nie może być anonimowe - należy podać nasze imię, nazwisko i adres (gdy wysyłamy pismo pocztą elektroniczną podajemy również adres pocztowy). A pod listem powinno się odręcznie Adresat - W piśmie musi znaleźć się informacja, do kogo kierujemy pismo - w naszym przypadku należy kierować do dyrektora Zarządu Dróg i Transportuc) Opis - Najważniejszą częścią pisma jest możliwie najdokładniejsze wskazanie lokalizacji miejsca, w którym domagamy się zmiany. Chodzi o to, by urzędnicy mogli łatwo dowiedzieć się o który krawężnik, drzewo, słupek, czy dziurę nam chodzi. Możliwie załączmy także fotografię - ułatwi ono urzędnikowi lokalizację Żądanie - Należy wskazać, jakich działań wymagamy od urzędu: obniżenia krawężnika, usunięcia słupa w skrajni, załatania dziury. e) W jednym piśmie jedna sprawa - W ten sposób łatwiej jest dopilnować jego Terminy - Wymienione są w artykule 35 KPA, paragrafów 1 i 3: § 1. Organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. oraz § 3. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (...). Warto na końcu pisma dodać taką Numer pisma - Jeżeli wysyłamy (lub chcemy zacząć wysyłać) więcej pism, warto je numerować. Ułatwi nam to życie w przyszłości, gdy urząd zacznie nam w różnych terminach przysyłać odpowiedzi na różne nasze pisma i trzeba będzie zorientować się, którego dana odpowiedź pismo lub mail (zdit@ 1 października 2016 rokuImię i nazwiskoul. Wigury 12a90-301 ŁódźPan Grzegorz MisiornyDyrektor Zarządu Dróg i Transportu w Łodziul. Piotrkowska 175 90-447 ŁódźNumer pisma: ZDiT/10/2016Dotyczy naprawy drogi rowerowej W-Z w ŁodziProszę o zniwelowanie poprzecznych wyrw w asfalcie na przejeździe rowerowym przy al. Mickiewicza, na skrzyżowaniu z al. Jana Pawła II, po południowo - wschodniej stronie skrzyżowania. Wyrwy te mają głębokość sięgającą pięciu centymetrów, a szerokość nawet dwudziestu co stwarza zagrożenie bezpieczeństwa rowerzystów, może powodować uszkodzenia kół rowerów i stoi w sprzeczności z § 48 punkt 1 Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz. U. z dnia 14 maja 1999 r.).W razie, gdyby wyżej wymieniona droga rowerowa nie leżała w Państwa kompetencjach, proszę o przesłanie mojego pisma do właściwej komórki urzędu zgodnie z zapisami artykułu 9 Kodeksu Postępowania o odpowiedź listem zwykłym, bez zwrotnego potwierdzenia odbioru, w terminie wynikającym z art. 35 KPA oraz informowanie mnie o działaniach podejmowanych w powyższej załączeniu przesyłam dokumentację poważaniemimię i nazwisko*Pismo warto wysłać do wiadomości łódzkiego pełnomocnika prezydenta Miasta Łodzi do spraw polityki rowerowej (rowery@Dotyczy postępowań prowadzonych w trybie art. 234 ustawy z 20.07.2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2020 r. poz. 310) - dalej pr.wod. Sprawa dotyczy wniosku złożonego przez współwłaściciela działki w sprawie zalewania jej wodami opadowymi pochodzącymi z działki sąsiedniej.
Radny Marcin Kaca - interpelacja w sprawie zalewania posesji przy ulicy Szydłowieckiej Pliki do pobrania Interpelacja pdf, 114.65 KB, 17.08.2021